Andrzejki
Andrzejki przypadają na noc z 29 na 30 listopada. Miały to być chwile niosące ze sobą magiczną moc. Wówczas odbywały się matrymonialne wróżby, które panny traktowały całkiem poważnie.
Dziś często i mężczyźni przyłączają się do andrzejkowych zabaw, podczas gdy kiedyś mieli oni swoje własne, oddzielne święto. Kawalerowie bowiem wróżyli sobie podczas Katarzynek przypadających na 5 dni przed „babskimi” Andrzejkami.
Historia Andrzejek
Tradycje andrzejkowe mają prawdopodobnie swoje korzenie w starożytnej Grecji. Wskazuje na to etymologia słów: Andrzej po grecku znaczy Andress. Według wierzeń Greków dusza ludzka miała po śmierci zyskiwać dar jasnowidzenia. Jednocześnie mogła wpływać na świat doczesny. Inni wiążą dzisiejsze andrzejki z tradycją starogermańską - kultem boga płodności Freya. W wierzeniach ludowych przed adwentem (na ten okres właśnie przypadają Andrzejki) po ziemi błąkały się duchy, które miały wspomóc moc wróżb.
Andrzejki najhuczniej obchodzone są w Szkocji – św. Andrzej jest jej patronem. Obchody tego święta wyglądają jednak nieco inaczej, niż w Polsce.
Dawne wróżby
Dawniej kobiety nie lały wosku przed dziurkę w kluczu. Dziewczęta wróżyły sobie z własnoręcznie przygotowanych – według szczegółowego rytuału – pierogów i placków. Gotowe smakołyki wykładano na podłodze. Następnie wpuszczano do domu psa: placek, który został porwany, jako pierwszy miał być dowodem na szybkie zamążpójście.
Inną tradycją było liczenie kołków w płocie. Ich parzysta liczba oznaczała ślub. W miastach i na dworach miały miejsce inne tradycje. Jednakowymi naczyniami przykrywano obrączkę, różaniec i kwiatek. W zależności od dokonanego wyboru wróżba oznaczała zamążpójście, wstąpienie do zakonu lub staropanieństwo.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



