O czym mówi system Walentyna?
![]() |
Czołowym przedstawicielem skrajnego ujmowania świata wg gnostycyzmu jest Walentyn. Urodził on się w Egipcie, a nauczał w Rzymie w latach 135—160 naszej ery.
Doszukiwał się źródła materii i zła w samym Bogu. Według jego doktryny, Stworzenie nastąpiło w okresie pierwotnego, doskonałego eonu, zwanego „Prapoczątkiem, Praojcem i Pierwotnym Chaosem". Praojciec złożył z siebie nasienie w łono Ciszy, z której wyszedł Umysł (Nous, pierwiastek męski) i Prawda (pierwiastek żeński). Tworzą one pierwszą Triadę, z której emanowały inne triady, czyli grupy trzech sił.
Umysł, zwany również „Jednorodzonym", i jego małżonka Prawda dali początek Światu i Życiu, które z kolei wydały Człowieka i Kościół. Eony te emanowały dalej, aż do czasu, gdy było trzydzieści eonów, które składają się na pełnię Stworzenia, zwaną Pleromą.
Zobacz także: Rodzaje snów
Jednak z wszystkich eonów tworzących Pleromę tylko „Jednorodzony", Nous, mógł znać Boga, jako że był jego pierwszą emanacją. Pozostałe eony usiłowały poznać swego Praojca, ale bez powodzenia, a w. trakcie tych usiłowań ostatnia emanacja — eon Sofia — która była najmłodsza, a tym samym najbardziej oddalona od Praojca, posiadała zmysły. Mimo wielu prób poznania Ojca stwierdziła, że to jest niemożliwe, i tylko
O włos uniknęła zniszczenia. Lecz konsekwencje prób pozostały, zapoczątkowane tylko, ale już stworzone jako wytwór jej stanu umysłowego — w rzeczy samej Sofia wyemanowała na własny rachunek, bez świadomej intuicji. Aby coś zrobić z tą bezkształtną emanacją i przywrócić równowagę w Pleromie, Praojciec wyemanował Chrystusa i Ducha Świętego. W wyniku dalszych emanacji i aktywności eonów produkty uboczne usiłowań Sofii skierowanych na poznanie Boga stają się materią, duszą i esencją boską, czyli pneumą.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




