Po co nam intuicja
Intuicja jest jednym z wielu procesów myślowych. Dzięki niej potrafimy nie tyle przewidzieć jakieś wydarzenie, co dopasować nową sytuację do znanych już przesłanek czy zależności.
Słowo intuicja pochodzi od łacińskiego słowa intuitio, czyli wejrzenie. Jej „pojawienie się” to z reguły nagły przebłysk myślowy, ujrzenie rozwiązania. Jest procesem czysto podświadomym i nie mamy na nią wpływu. Jedyna forma kontroli to dopuszczanie do świadomości jej istnienia lub nie.
Nie tylko kobieca
Intuicja, choć zaliczana jest do procesów myślowych, odbywa się na innym poziomie abstrakcji, jest bardziej kreatywna. Z tego samego powodu nie jest oceniana i szanowana jak logiczne myślenie. Wyjaśnia to również pojęcie kobiecej intuicji. Teoria głosi, ze obie płcie posiadają intuicję, jednak z racji kulturowych logiczne myślenie ma większą wartość i przypisuje się je tylko mężczyznom. Kobietom pozostaje intuicja.
Niektórzy badacze przyrównują intuicję do zwierzęcego instynktu. Istnieje jednak między nimi pewna różnica. Zwierzę nie ma wyboru, jego życie w dużej mierze determinuje instynkt. On „mówi” mu, co może, a czego nie może zrobić. Człowiek natomiast za każdym razem podejmuje decyzje. Tylko od niego samego zależy czy przyjmie rozwiązania podsuwane przez intuicję czy je odrzuci.
Bardzo często stajemy w opozycji do tego, co sugeruje nam umysł i zimne, logiczne myślenie. Dlatego zdarza się, że na wstępie ją odrzucamy, nie bierzemy pod uwagę rozwiązań, jakie proponuje. Postrzegamy ją jako coś mniejszego, nie mogącego się równać z logiką i zdrowym rozsądkiem. Taka praktyka może doprowadzić do jej stłumienia albo niemal całkowitego zaniknięcia. Warto ją rozwijać, gdyż stanowi ona element siły zachęcającej nas do rozwoju. Intuicja jest narzędziem rozwoju, dzięki niej potrafimy rozpoznać oraz nazwać wewnętrzne impulsy. Te, które każą nam się ciągle rozwijać i uczyć nowych rzeczy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |





